| Michel Odent, francuski lekarz, bardzo mocno podkreśla, że poród jest procesem instynktownym. Dla lepszego zrozumienia fizjologii narodzin człowieka, wyjaśnił pracę i funkcje ludzkiego mózgu. Rozróżnił on:
ODWAGA jest zaraźliwa, LĘK również, dlatego warto o tym pamiętać podejmując decyzję o tym, kto ma towarzyszyć kobiecie podczas porodu. Kobiety bardzo często boją się bólu porodowego. Generalnie boimy się bólu. To jest jeden z największych paradoksów, że fizjologiczny poród człowieka związany jest z bólem! Co zrobić, aby zminimalizować paniczny lęk przed bólem? Spróbujmy spojrzeć na ból jako na coś pozytywnego. Ból jest informacją. Gdyby nasz organizm nie informował nas o przeciążeniu czy niebezpieczeństwie, pewnie siedzielibyśmy godzinami zamknięci w pomieszczeniach, mielibyśmy poodmrażane palce, poparzone ręce czy pokaleczone nogi. |
Ból który odczuwamy zmusza nas do podjęcia działania. Wychodzimy na spacer na świeże powietrze, uciekamy z ręką od gorącego żelazka czy chronimy się przed zimnem. W porodzie jest podobnie. Skurcz porodowy mobilizuje rodzącą do aktywności – zmiany pozycji, potrzeby masażu czy kąpieli w ciepłej wodzie. Wolność poruszania się pozwala kobiecie na instynktowne przyjęcie odpowiedniej pozycji, gdzie opór i ucisk są zmniejszone. Dlatego działanie, ruch rodzącej jest kluczowy podczas fizjologicznego porodu. Każda kobieta ma inny próg bólu! Jedna będzie potrzebowała wsparcia farmakologicznego podczas porodu, inna zastosuje tylko naturalne sposoby, by pokonać ból. Warto sobie uświadomić że: „PORÓD BOLI W POŁOWIE”. Załóżmy, że skurcz mięśnia macicy trwa 1 minutę
Ważnym elementem w porodzie jest motywacja. Dla naszego ukochanego dziecka, wyczekiwanego i wytęsknionego, zrobimy bardzo dużo. Zmobilizujemy wszystkie siły i możliwości naszego organizmu. Podejmiemy największy trud i wysiłek. Dlatego warto w okresie oczekiwania na dziecko zaprzyjaźnić się z nim, nawiązać z nim kontakt, bo „o wiele łatwiej rodzi się kogoś znajomego”. Urszula Tataj - Puzyna
------------
I. M. Gaskin, Guide to Childbirth, New York 2003, s. 170. M. Odent, Odrodzone narodziny. Czym poród może i powinien być?, Niezależna Oficyna Wydawnicza, Warszawa 1997 |